Katowice zdobyte !

4 Nov 2017

                     Drugie wyjazdowe zwycięstwo w ekstraklasie na swym koncie zanotowali nasi futsaliści. Tym razem w Katowicach pokonali miejscowy AZS UŚ 6:3 (4:1). Bramki dla nas zdobywali : Mateusz Lisowski - 2 Patryk Hryckiewicz - 1 Damian Grabowski - 1 Witalij Lisnychenko - 1 Norbert Jendruczek -1

                            7 punktów zdobytych po 6 kolejkach Futsal Ekstraklasy, z czego tylko jeden w trzech spotkaniach   u siebie, i aż 6 w trzech meczach wyjazdowych. Na tej podstawie można stwierdzić, że wyjazdy z pewnością służą klubowi ze stolicy Podlasia.       

Tym razem w 6 kolejce najwyższej klasy rozgrywkowej futsalu w Polsce MOKS ,,Słoneczny Stok” Białystok w pokonanym polu zostawił AZS Uniwersytet Śląski Katowice. Podopieczni trenera Adriana Citki wygrali na Górnym Śląsku 6:3 i przy porażce AZS-u Uniwersytetu Gdańskiego wskoczyli  na szóstą pozycję w tabeli.

Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, gdyż w 6 minucie spotkania kapitalnym uderzeniem z 10 metra popisał się Tomasz Szczurek, po czym futsalówka odbiła się od poprzeczki i wpadła za linię do bramki bezradnego Jendruczka.

Po tej bramce białostocczanie ruszyli do ofensywy, a goście wyraźnie skupili się na obronie. Swoje okazje mieli Patryk Hryckiewicz, Marcin Firańczyk, i Adrian Citko. Cofnięcie się katowiczan do defensywy zemściło się na nich okrutnie, ponieważ ,,Słoneczni’’ od 10 do 12 minuty, w niespełna półtorej minuty zdobyli aż trzy bramki. A na listę strzelców wpisali się dwukrotnie Mateusz Lisowski  i Patryk Hryckiewicz. Jakby tego było mało, MOKS poszedł za ciosem, i w 16 minucie Damian Grabowski strzałem z woleja z czwartego metra pokonał po raz kolejny Mateusza Bednarczyka. Do końca pierwszej odsłony wynik już nie uległ zmianie, choć kolejne kapitalne okazje na podwyższenie rezultatu mieli jeszcze w ekipie z Białegostoku Grabowski i Osypiuk.

Zespół miejscowych wyszedł na drugą połowę z mocnym postanowieniem szybkiego zniwelowania strat,  i kapitalne wejście na parkiet zaliczył ich kapitan Jędrzej Jasiński, który płaskim strzałem pokonał Norberta Jendruczka. Po tym golu katowiczanie wyraźnie złapali wiatr w żagle, i zamknęli graczy ze Słonecznego Stoku na ich połowie, a w 31 minucie kontaktowego gola szczęśliwie zdobył autor pierwszej bramki tego spotkania Tomasz Szczurek.

Kiedy wydawało się, że bliscy doprowadzenia do remisu są gracze AZS-u UŚ Katowice, miejscowych kibiców uciszył w 33 minucie Vitalij Lisnychenko, który oddał strzał z linii pola bramkowego i zdobył fantastycznego gola – pierwszego w drugim swoim meczu w barwach MOKS-u.

Gospodarze nie mając wyjścia, w końcowym fragmencie tego meczu postanowili zagrać z lotnym bramkarzem, ale to bramkarz ,,Słonecznych’’ – Norbert Jendruczek w 39 minucie meczu podłączył się do akcji ofensywnej, i zdobył szóstą bramkę dla białostockiego teamu.

Więcej trafień w tym meczu już nie było, i tym samym MOKS ,,Słoneczny Stok’’ Białystok odniósł kolejne wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Za tydzień będzie się on starał podtrzymać dobrą passę w kolejnym meczu wyjazdowym z Red Dragons Pniewy.

 

AZS UŚ Katowice – MOKS ,,Słoneczny Stok’’ Białystok 3:6 (1:4)

Bramki: dla Katowic: Szczurek 6, 31 , Jasiński 22  dla MOKS-u: Lisowski 10, 11, Hryckiewicz 12, Grabowski 16, Lisnychenko 33, Jendruczek 39.

 

 

 

 

Udostępnij na facebooku
Please reload