Porażka w Gdańsku

7 May 2018

   

 

               Porażką 2:4 (1:1) w Gdańsku nasi ekstraklasowi futsaliści rozpoczęli walkę w grupie spadkowej o pozostanie w EKSTRAKLASIE FUTSALU. Przedstawiamy relacje z meczu oczami gospodarzy z oficjalnej strony internetowej AZS UG Gdańsk.

AZS UG po raz drugi na przestrzeni kilkunastu dni pokonała MOKS Słoneczny Stok Białystok. Wygrana z ligowym beniaminkiem 4:2 znacznie przybliża gdańszczan do celu, czyli występów w Ekstraklasie w przyszłym sezonie!

Mecz przebiegiem przypominał nieco spotkanie sprzed dwóch tygodni. Wówczas też inicjatywę posiadali goście, a Akademicy się bronili i wyprowadzali kontry. Przed pierwsze dziesięć minut gole nie padły, a świetnie między słupkami spisywał się Jacek Burglin. To on interweniował po wykonywanym z bardzo bliskiej odległości rzucie wolnym. Lepiej ten element gry opracowali gdańszczanie, którzy w 11 minucie, po strzale Tomasza Poźniaka wyszli na prowadzenie. Cieszyli się z niego przez niespełna 150 sekund, gdy z dystansu precyzyjnie przycelował Vitaliy Lysniczenko. Tym razem bramkarz miejscowych nawet się nie ruszył. Tuż przed samą przerwą w hali AWFiS włączył się…alarm przeciwpożarowy. Po wyłączeniu syreny futsalisci obu ekip wrócili na parkiet, ale wynik pierwszej połowy nie uległ zmianie. Drużyny schodziły do szatni przy remisie 1:1.

Po zmianie stron gra toczyła się według podobnego scenariusza co pierwsza odsłona. I znowu kapitalnie, w 28 minucie meczu, uderzył Lysniczenko, a futbolówka ponownie wpadła w samo okienko bramki Jacka Burglina. Nieco po połowie godziny gry doszło jednak do wyrównania. AZS wyprowadził kontrę, Domżalski zagrał w tempo do Mateusza Osińskiego, który zmienił rezultat na 2:2.

W 37 minucie gry Akademicy wyszli na ponowne prowadzenie. Błąd przy rozegraniu piłki, w którym udział brał także golkiper, popełnili goście, a do pustej bramki z własnej połowy boiska posłał ją Piotr Wardowski. Podobnie jak grający trener UG Wojciech Pawicki minutę przed końcem spotkania, przy czym on strzelał aż z własnego pola karnego. Gdańszczanie po raz kolejny pokonali zespół z Białegostoku na własnym parkiecie i uczynili wielki krok w kierunku zapewnienia sobie miejsca w krajowe elicie na rozgrywki 2018/2019. To był ostatni w tym sezonie mecz gdańszczan na własnym parkiecie.

 

 AZS UG Gdańsk – MOKS Słoneczny Stok Białystok 4:2 (1:1)

Bramki:
1:0 Tomasz Poźniak 10:25

1:1 Vitaliy Lysnichenko 12:45

1:2 Vitaliy Lysnichenko 27:55

2:2 Mateusz Osiński 31:14

3:2 Piotr Wardowski 36:37

4:2 Wojciech Pawicki 38:58

 

 

Udostępnij na facebooku
Please reload