Nadal bez zwycięstwa

22 Apr 2019

Porażką naszej drużyny zakończył się wyjazd do Katowic. W meczu rozpoczynającym rywalizację w grupie spadkowej przegraliśmy 2:3 z AZS UŚ Katowice.

Relacja z meczu okiem portalu białystokonline.pl

Podopieczni Adriana Citki cały czas nie potrafią odnaleźć odpowiedniej formy. Białostocki zespół zanotował bardzo kiepski finisz fazy zasadniczej sezonu, a teraz gracze z północno-wschodniej Polski od porażki zaczęli zmagania w grupie spadkowej Futsal Ekstraklasy. W spotkaniu inaugurującym rundę finałową Słoneczni przegrali w delegacji 2:3 z AZS-em UŚ Katowice, a duży wpływ na ten wynik miał początek pojedynku. Gospodarze już po 4 minutach prowadzili bowiem 2:0, bo do siatki Podlasian trafili Daniel Wojtyna oraz Robert Gładczak.
Gdy już w końcu ekipie z Białegostoku, dzięki celnemu uderzeniu Marcina Firańczyka, udało się zdobyć kontaktowego gola, AZS natychmiast odpowiedział skutecznym strzałem Jacka Hewlika i MOKS w dalszym ciągu miał do przeciwników aż 2 bramki straty.
Choć chwilę po zmianie stron golkipera gospodarzy pokonał jeszcze grający trener białostoczan - Adrian Citko - to jednak trafienie to w ostatecznym rachunku nic nie dało, bo Słoneczni - mimo intensywnych prób - już więcej razy piłki do siatki nie skierowali.

Na szczęście główni rywale MOKS-u w walce o utrzymanie - czyli Pogoń '04 Szczecin oraz AZS UG Gdańsk - także swoje sobotnie (20.04) starcia przegrali, dzięki czemu przewaga białostoczan nad miejscem oznaczającym grę w barażach to w dalszym ciągu 6 oczek.

AZS UŚ Katowice - MOKS Słoneczny Stok Białystok 3:2 (3:1)
Bramki: Daniel Wojtyna 3, Robert Gładczak 4, Jacek Hewlik 14 - Marcin Firańczyk 13, Adrian Citko 22

 

 

Udostępnij na facebooku
Please reload